Reklama

Dawno temu za górami, za lasami żył sobie Firdum Dyrdum. „Firdum Dyrdum to mały niesforny chłopczyk z bajki, którą wymyśliłam dla mojego synka, gdy jeszcze był w brzuchu. Nie podejrzewałam że postać tego chłopca z bajki zagości w moim życiu na dłużej i będzie częścią tak wielkich zmian.
Tak się właśnie zaczęło. Później powstał rysunek.” – opowiada Maja Brzozowska. „Na początku wszystko co powstawało było dla Noesia i dla mnie, potem znajomi ustawiali się w kolejce żeby i dla nich ... jak to mówili coś "wyczarować".

Właściwie znajomi namówili mnie żebym pokazała co robię także innym. Ja wiem jedno, kocham szyć i nie chcę robić nic innego :), więc teraz staram się żeby był to także przyjemny sposób na życie.(...) Myślę i wymyślam potem realizuję, czasami tylko realizuję bo nie wiem kiedy się wymyśliło...” – opowiada autorka.

Bajka o Firdum Dyrdum - maskotki ręcznie szyte

Pani Maja powołuje do życia m.in. małe kotki do przytulania, poduchy czachy, szyje plecaki i worki na indywidualne zamówienia. W Firdum Dyrdum powstają śliczne szmaciane lalki szyte na podobieństwo przyszłych właścicieli. Artystka szyje także torby czy „zwierzako poduchy”. „Zwierzako Poduchy- Poducho Zwierzaki zaczęły powstawać dzięki rówieśnikowi Firdum Dyrdum, mojemu synkowi Noesiowi,  który pewnego dnia poprosił: „Wyczaruj mi dużego kolorowego smoka, takiego wielkiego żebym mógł na nim spać". I wyczarowałam, a potem inni też zechcieli mieć smoka. Torby - bo były potrzebne. Torby są zawsze potrzebne i najlepiej jak jest ich dużo i są kolorowe ;). I inni a najczęściej inne, też zechcieli mieć takie torby.” – dodaje Pani Maja.

Bajka o Firdum Dyrdum - maskotki ręcznie szyte

Artystka tworzy różnorodne, śliczne, niepowtarzalne zabawki . „Każdy Kot, Ptaszor, Poducha, Lalka jest inna, nie lubię i nie chce szyć z szablonu (powstało ich kilka ale nigdy nie były użyte ponownie). Tak samo jest z torbami, plecakami. Każdy Kot jest inny ... jak to kot :), ma swój charakter”  - opowiada autorka. „Koty skradły chyba najwięcej serc. Szyje ich dużo na zamówienie z wyhaftowanym imieniem przyszłego rodzica adopcyjnego, czyli dziecka, które będzie się nim opiekowało."

Ręcznie szyte lalki, koty i inne zwierzaki, lalki, które powstały w Firdum Dyrdum to niezwykłe stworki. Nie można ich zwyczajnie kupić. Można je jednak adoptować. "Nie mają One i Oni swoich imion bo one nadawane są przez przyszłych rodziców adopcyjnych, którzy czekają w wielkim napięciu na dzień narodzin nowego pluszaka. Czasami ręcznie szyste zabawki dostają przydomki np. Kot Słoneczny, Tęczowy. Często gdy wyruszają w podróż do przyszłego domu ciężko nam się z nimi rozstać :)” – dodaje Pani Maja.

 

Bajka o Firdum Dyrdum - maskotki ręcznie szyte

Napiszcie do pani Mai, a ona wyczaruje coś szczególnego dla Was. „Uwielbiam dostawać maile " potrzebuję dla Marysi torebki :), ma 6 lat, uwielbia różowy i koniki...", wtedy siadam i powstaje coś tylko dla Marysi :)” – dodaje autorka.

 

Każdego, kto chciałby mieć pamiątkę z tego bajkowego świta, zapraszamy do Firdum Dyrdum!